Pokazywanie postów oznaczonych etykietą framed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą framed. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2015

Malutka bohaterka...


Dziś nadszedł czas, by pokazać wam moją wersję znanej bajki o ... Calineczce!

Ten pomysł chodził za mną już długo, ale nie wiedziałam, jak go dopracować.
Oczywiście też starałam się dodać kilka ruchomych elementów (łopata, zegar, welon), plus organiczne dodatki jak pełna spiżarka czy miotełka...

No i nie mogło zabraknąć grozy: łańcuchy na kostce nieszczęśliwego dziewczęcia, jaskółka półdenatka "kołami" do góry i moje ukochane dżdżowniczki z wizytą u kreta. :-)

Jedna nawet śpi w swojej norce!
Obrazek nie jest słodziutki, bo i taki być nie miał. Ma być śmiesznie , zabawnie i wzbudzać emocje!

Ma się dziać!

Obraz zostanie oprawiony w ramy za szklem, będzie też otwierany z tyłu. 

Podoba się wam taka wizja rodem z baśni wzięta?

Bo mi baaaaardzo!

framed, framedart, framedpictures, basrelief, folkart, 3d, scenery, wallart, carwed, płaskorzeźba, relief, wramie, oramowane


mole, thumbelina, fairytale, baśnie, calineczka, kret

mice, thumbelina, fairytale, mysz, calineczka, baśnie
















I zgłaszam się tak przy okazji do Craft Style na wyzwanie Bajkowe Love, bo akurat się kończy...

Poczekaaaaajcie na mnieeeeeeee!!!!   ;-)))))))))))

piątek, 31 października 2014

O tej, co w pieleszach się kręciła...

Dobra.
Ledwo ciągnę, bo i mnie wirus-świrus pokochał za mocno.
Ale musiałam skończyć to, co zaczęłam...

Na początku miał być to magnes. Pomysł już dawno mnie nurtował, ale były inne rzeczy...
No to zaczęłam kawałek, potem w górę, i w górę i... okazało się, że mogę tak cały czas! No to cóż, postanowiłam rozciągnąć pomysł na boki. Już wiedziałam, że pójdzie to w większy format jak nic!

No, ale że obiecałam sobie niedawno, że i tak spróbuję czegoś większego (choć miał to być zupełnie inny pomysł) to wykorzystałam tą sytuację...
A tak się wbiłam w ten mini pokoik, że nawet już nocnik chciałam zapełnić!

Miała być jeszcze lampa, a raczej żyrandol, ale już i tak za dużo przepychu gówniara dostała!
Basta!!!
Wypalane parę razy (chyba ok 10)...

Już teraz wiem, że większy format to większe możliwości, ale też i więcej masy.

Ten mały (format A6) segregator będzie moim osobistym notatnikiem do różnych pomysłów. Celowo segregator, bo środek można wymieniać, a w notesach nie. Ja jakoś lubię mieć dłużej swoje rzeczy, a taki notes to bym zaraz zapełniła!

Segregator jest z jakiejś Narni, bo powiem wam, że nie ma wogóle już w sprzedaży zwykłych , jednokolorowych tego formatu...  :-(


tales, princess, cover, binder