czwartek, 29 października 2015

Yoga girl


Tylko spokój może nas uratować...

Powiedziała Andzia i padła na nerwy!

Wybaczcie, że zapuszczam bloga, ale remont i cały syf i sprawy z nim związane skutecznie zabierają mi cały czas. Na zimę sobie odbiję, ale na razie jestem z doskoku.

Piękne perłowe ombre i śliczna dziewczyna na dziś.

Posty będą z opóźnieniem do FB, bo tam jestem najczęściej.




10 komentarzy:

  1. Ale fajny breloczek :) Fryzurka jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A fryzurka jak u właścicielki! :-)

      Usuń
  2. Bardzo ładny, przejście kolorów jest piękne :) Brak czasu w zupełności rozumiem, w sumie ostatnio chyba nikt nie ma go za wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. U mnie remonty i jelitówka ostatnio, więc nie ciekawie. :-(

      Usuń
  3. Aniu Ty to masz talent w łapkach. Taka miniaturowa piękność !
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, buźka jak u elfa Basieńko. Pięknotka!

      Usuń
  4. Endżi da radę -
    bo jak nie Ona,
    to kto, się pytam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da czy nie da, oto jest pytanie... :-)

      Usuń