Ho, ho!
A to nadejszła wielkopomna chwila...
CANDY na MMH.
Zapraszam TU na Modelina Moje Hobby w celu zapoznania się, jak można dostać te piękne gadżety, popełnione przez samych założycieli. :-)
Z tej okazji ulepiłam taki magnesik. :-) Z dyndadełkiem...
Mam nadzieję, że Wam się spodoba!
Tak że udostępniajcie, linkujcie, i po prostu dołączajcie do nas, bo takich akcji będzie w tym roku więcej. :-)
poniedziałek, 26 stycznia 2015
Candy na Modelina Moje Hobby
Etykiety:
blog,
candy,
fridgemagnet,
girl,
handmade,
konkurs,
magnesnalodówkę,
mmh,
modelina,
OOAK,
polymer clay,
Polymeranna
środa, 21 stycznia 2015
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Dzieciaczki pani Magnesi Neodymci ciąg dalszy...
Pańcia Neodymcia dzieci ma więcej. Pan Clay Z rodu Polymerów zakochany po liquid w uszach!
Oto dalsza trójka, którą można adoptować do siebie, bo u nich ciasno się już robi...
Oto dalsza trójka, którą można adoptować do siebie, bo u nich ciasno się już robi...
sobota, 10 stycznia 2015
Moje wsparcie WOŚP 2015
A ja też obiecałam wziąć udział, i biorę! A co!
Nie mam dużo, bo fałdów przysiadłam tylko raz, ale aż do nocy dłubałam...
Niestety, z czasem na lepienie ostatnio u mnie krucho, ale jak widzicie spinam poślady, hi,hi...
Więc tak: do porównania dałam wam zapałeczkę, żeby wielkość można sobie było wyobrazić. Pogoda u nas kiepska, więc cudowałam z fotkami jak zwykle...
Wyszło jak wyszło, jutro idzie na licytację do sztabu WOŚP w Wińsku (czyli do GOKu).
Jak wam się podobają takie malizny? Przyznam, że fajnie się je robiło, i będzie wiecej takich na moich sklepikach. Sprawdzajcie TU.
Nie mam dużo, bo fałdów przysiadłam tylko raz, ale aż do nocy dłubałam...
Niestety, z czasem na lepienie ostatnio u mnie krucho, ale jak widzicie spinam poślady, hi,hi...
Więc tak: do porównania dałam wam zapałeczkę, żeby wielkość można sobie było wyobrazić. Pogoda u nas kiepska, więc cudowałam z fotkami jak zwykle...
Wyszło jak wyszło, jutro idzie na licytację do sztabu WOŚP w Wińsku (czyli do GOKu).
Jak wam się podobają takie malizny? Przyznam, że fajnie się je robiło, i będzie wiecej takich na moich sklepikach. Sprawdzajcie TU.
środa, 7 stycznia 2015
FSM czyli Spagetti clay po raz drugi
Tia, tia... Nic nie mówcie, lubię to i już...
Makaron na uszy i lecim!
Pastafariański naszyjnik dla wyznawców FSM (Flying Spagetti Monster) , a po polsku parę wiadomości TU...
Robiłam go ze 3 tyg temu, ale czas mi nie pozwolił na foto i pisanie... Już trochę luzu powoli mam, to się poprawię!
Makaron na uszy i lecim!
Pastafariański naszyjnik dla wyznawców FSM (Flying Spagetti Monster) , a po polsku parę wiadomości TU...
Robiłam go ze 3 tyg temu, ale czas mi nie pozwolił na foto i pisanie... Już trochę luzu powoli mam, to się poprawię!
Etykiety:
biżuteria,
blog,
Fimo,
Flying Spagetti Monster,
handmade,
jewelry,
latający potwór spagetti,
modelina,
naszyjnik,
necklace,
polymer clay,
Polymeranna,
Premo!,
unique
Subskrybuj:
Posty (Atom)