A ja też obiecałam wziąć udział, i biorę! A co!
Nie mam dużo, bo fałdów przysiadłam tylko raz, ale aż do nocy dłubałam...
Niestety, z czasem na lepienie ostatnio u mnie krucho, ale jak widzicie spinam poślady, hi,hi...
Więc tak: do porównania dałam wam zapałeczkę, żeby wielkość można sobie było wyobrazić. Pogoda u nas kiepska, więc cudowałam z fotkami jak zwykle...
Wyszło jak wyszło, jutro idzie na licytację do sztabu WOŚP w Wińsku (czyli do GOKu).
Jak wam się podobają takie malizny? Przyznam, że fajnie się je robiło, i będzie wiecej takich na moich sklepikach. Sprawdzajcie TU.
sobota, 10 stycznia 2015
środa, 7 stycznia 2015
FSM czyli Spagetti clay po raz drugi
Tia, tia... Nic nie mówcie, lubię to i już...
Makaron na uszy i lecim!
Pastafariański naszyjnik dla wyznawców FSM (Flying Spagetti Monster) , a po polsku parę wiadomości TU...
Robiłam go ze 3 tyg temu, ale czas mi nie pozwolił na foto i pisanie... Już trochę luzu powoli mam, to się poprawię!
Makaron na uszy i lecim!
Pastafariański naszyjnik dla wyznawców FSM (Flying Spagetti Monster) , a po polsku parę wiadomości TU...
Robiłam go ze 3 tyg temu, ale czas mi nie pozwolił na foto i pisanie... Już trochę luzu powoli mam, to się poprawię!
Etykiety:
biżuteria,
blog,
Fimo,
Flying Spagetti Monster,
handmade,
jewelry,
latający potwór spagetti,
modelina,
naszyjnik,
necklace,
polymer clay,
Polymeranna,
Premo!,
unique
poniedziałek, 22 grudnia 2014
piątek, 19 grudnia 2014
Wabądzie latajom :-)
I co wam mogę powiedzieć.....
Ech... No jak zwykle, zadek mi się pali i lecę na ostatnią prawie chwilkę na wyzwanie Wabądziowe!
Jak widać poniżej, to chyba mnie "gensiowate" przytargały do Kreatywnego Kufra, całą zmęczoną po robocie.... :-)
Zgłaszam więc swą pannę z wielodzietnej rodzinki na wyzwanie tematyczne: Baśń Dzikie Łabędzie
Ech... No jak zwykle, zadek mi się pali i lecę na ostatnią prawie chwilkę na wyzwanie Wabądziowe!
Jak widać poniżej, to chyba mnie "gensiowate" przytargały do Kreatywnego Kufra, całą zmęczoną po robocie.... :-)
Zgłaszam więc swą pannę z wielodzietnej rodzinki na wyzwanie tematyczne: Baśń Dzikie Łabędzie
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Co to toto jest za FOTO ??? ;-)
Nosz wkurzam się ostatnio niemiłosiernie na.... zdjęcia.
Na ich jakość i na ich wogóle robienie w całokształcie...
Gdziekolwiek idę na necie, chcą super fotek jak ze studia w Holywood!!!
Nosz co za czasy, zeby normalnym aparatem już nie móc robić, tylko podlizywać się i skomlić u ludzi z lustrzankami po parę ujęć!
Na ich jakość i na ich wogóle robienie w całokształcie...
Gdziekolwiek idę na necie, chcą super fotek jak ze studia w Holywood!!!
Nosz co za czasy, zeby normalnym aparatem już nie móc robić, tylko podlizywać się i skomlić u ludzi z lustrzankami po parę ujęć!
niedziela, 30 listopada 2014
Kwadraty w kropki, czyli techniki z wyciskarki
Tia... No dobra... No, chciałam tylko troszeczkę popróbować, nic więcej!
A że wciągnęło? No cóż, bo pikne wyjszło, oj, pikne!
Cisnąwszy, wyliezło cholerstwo słodyczaśne... Mniamuśne... Bombonierkowe...
Malina, mięta, karmel i czekolada...
Zaznaczam, że kolory kombinowałam sama, nie całkiem ze schematu skorzystałam...
A że wciągnęło? No cóż, bo pikne wyjszło, oj, pikne!
Cisnąwszy, wyliezło cholerstwo słodyczaśne... Mniamuśne... Bombonierkowe...
Malina, mięta, karmel i czekolada...
Zaznaczam, że kolory kombinowałam sama, nie całkiem ze schematu skorzystałam...
Subskrybuj:
Posty (Atom)